Aktualności->Książka przyszłości po polsku   
Książka przyszłości po polsku

 |  Źródło: onet.pl  | data: 2010-04-29

Wyobraź sobie słoneczny dzień. Masz wielką ochotę poopalać się na plaży lub okolicznej łące. Niestety, poprzedniego wieczora kupiłeś elektroniczną wersję niedostępnej jeszcze w Polsce książki, na którą bardzo długo czekałeś, i szkoda Ci teraz odejść od komputera. Gdyby tak można było zabrać ją ze sobą i wygodnie czytać na świeżym powietrzu, bez konieczności drukowania kilkudziesięciu stron... Teraz jest to możliwe. 

Książki elektroniczne mają wiele zalet, ale dotąd nie zdobyły polskiego rynku, a to ze względu na liczne problemy związane z korzystaniem z nich. Główną przeszkodą w ich popularyzacji jest to, że niewygodnie się je czyta na monitorze komputera. Skopiowanie PDF-u na laptop, czy nawet netbook, niewiele pomaga – są to urządzenia nieporęczne jako czytniki książek i zużywają zdecydowanie za dużo energii, jak na zwykłe wyświetlanie tekstu. Skorzystanie z tabletu rozwiązuje problem poręczności, choć należy zaznaczyć, że książka w takiej oprawie jest dosyć ciężka i przez to nie do końca wygodna. Problemem jest także to, że obecnie wszystkie te urządzenia mają wyświetlacze LCD, które męczą oczy podczas długotrwałego czytania.

Wszystkie powyższe kłopoty rozwiązuje zastosowanie elektronicznego papieru, wyświetlacza wykonanego w zupełnie inny sposób niż ekrany LCD (więcej na ten temat można przeczytać tutaj). Dopiero ta technika pozwala stworzyć coś, co można nazwać książkami przyszłości.

więcej..

Książka tego typu – a właściwie czytnik z oprogramowaniem – trafiła ostatnio do naszego laboratorium na testy. Jest to produkt w pewnym sensie polski, gdyż sprzedaje go wyłącznie firma Kolporter Info, należąca do dystrybutora prasy – Kolportera. Czytnik nosi logo eClicto – markę systemu stworzonego przez Kolportera w celu dystrybucji książek (i ewentualnie gazet) w postaci elektronicznej, ale naprawdę producentem sprzętu jest tajwański Netronix. eClicto to model EB600, który został przystosowany do wymagań polskiego rynku oraz do specyfiki zastosowanej platformy dystrybucji materiałów cyfrowych.

Podsumowanie

Nasza ocena eClicto nie jest jednoznaczna. Z jednej strony koszmarnie wolno działający interfejs, nie najlepsze wykonanie oraz problemy z oprogramowaniem mogą szybko zniechęcić do jego używania. Z drugiej – wgrana ciekawa książka może przyzwyczaić do sprzętu tak samo, jak wciąga ciekawa powieść, czego autor artykułu, korzystając z różnych urządzeń elektronicznych, wcześniej nie doświadczył. Istotnym problemem jest także cena: testowany sprzęt kosztuje 899 zł brutto, czyli równowartość mniej więcej 30 książek papierowych. W sprzęt co prawda wbudowano kilkadziesiąt książek, ale większość z nich to utwory dostępne za darmo w internecie, np. lektury szkolne.

Jeśli weźmie się pod uwagę cenę eClicto i porówna jego funkcjonalność z możliwościami telefonu komórkowego dostępnego za tę kwotę, okazuje się, że czytnik oferuje bardzo niewiele. Ale podobny rezultat da porównanie kuchenki elektrycznej z wbudowanym piekarnikiem z telefonem komórkowym. Naszym zdaniem te porównania nie mają większego sensu.

Czytniki e-booków z elektronicznym papierem to urządzenia innej klasy niż wszelkie pozostałe. Duża cena wynika przede wszystkim z kosztu wbudowanego wyświetlacza. Szkoda tylko, że w przypadku eClicto nie idzie ona w parze z wysoką jakością wykonania. Ponadto słuchawki dołączone do zestawu cechują się niską jakością dźwięku.

W przypadku czytnika tego typu istotny jest czas działania na baterii. Niestety, ponieważ urządzenie pozostawione jako włączone nie pobiera prądu, sprawdzenie tego jest trudne, a nie mieliśmy wystarczająco dużo czasu, by zmierzyć, jak długo działa podczas czytania książki. Udało się natomiast rozładować akumulatorek przez ciągłe odtwarzanie muzyki. Po pełnym naładowaniu baterii trwało to nieco ponad cztery godziny, ale tym wynikiem nie należy się sugerować, gdyż funkcje odtwarzacza mp3 to tylko dodatek.

Na koniec warto dodać, że firma Kolporter Info pracuje nad następnymi czytnikami tego typu, tym razem w całości opracowanymi przez polskich inżynierów. Z nieoficjalnych informacji wynika, że będą dostępne przynajmniej dwie wersje czytnika: o 6- i 9–10-calowym ekranie. Też zostaną zbudowane z wykorzystaniem techniki firmy E-Ink, ale będą oparte na nowoczesnych podzespołach, dzięki czemu urządzenie ma działać szybciej. W planach jest także wbudowanie interfejsów do komunikacji bezprzewodowej, takich jak Wi-Fi, i modemu GSM.

 

 

eClicto EB600   Zalety     Wady  
           
    Duża rozdzielczość ekranu   Bardzo wolno działający interfejs
  Świetna czytelność w słońcu   Niska jakość wykonania obudowy  
    Niewielka waga   Problemy z odczytaniem niektórych formatów plików  
  Czytelny, nieświecący wyświetlacz przypominający wydrukowaną kartkę   Nadaje się do czytania praktycznie tylko plików tekstowych i podobnych  
          Bardzo wysoka cena


ks2-malypoziom
ks3-pudelko
ks-eclicto_ico300


  

  C 2008 X-COM eminent.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Szkolenia współfinansowane z Unii Europejskiej | Bezpieczeństwo On-line | Audyty Legalności i Bezpieczeństwa IT | Rabat na start z Asseco WAPRO